Gmail otrzymuje aktualizację AI: jak nowe narzędzia Google zmienią Twoją skrzynkę odbiorczą

12

Google integruje sztuczną inteligencję (AI) bezpośrednio z Gmailem, co może oznaczać ogromną zmianę w sposobie zarządzania pocztą e-mail. Po eksperymentach z wynikami wyszukiwania opartymi na sztucznej inteligencji firma wprowadza obecnie narzędzia generatywnej sztucznej inteligencji do jednej z najczęściej używanych usług internetowych na świecie. Wdrożenie obejmuje funkcje mające na celu czyszczenie skrzynek odbiorczych, automatyzację zadań i przyspieszanie pisania wiadomości e-mail, przy czym niektóre narzędzia są dostępne bezpłatnie, a inne w ramach subskrypcji.

Nowe funkcje oparte na sztucznej inteligencji

Zmiany skupiają się na tym, aby Gmail był bardziej proaktywny i mniej pracochłonny. Kluczowe funkcje obejmują:

  • Wyszukiwanie AI: użytkownicy mogą teraz zadawać pytania takie jak: „Jak nazywał się rekruter, z którym spotkałem się w zeszłym miesiącu?” bezpośrednio do Gmaila, a sztuczna inteligencja znajdzie pasujące e-maile.
  • Automatyczne listy rzeczy do zrobienia: nowa wersja Inbox, której premiera zaplanowana jest na koniec tego roku, będzie automatycznie pobierać zadania z konwersacji e-mailowych, tworząc dynamiczną listę rzeczy do zrobienia.
  • Pomoc w pisaniu: Wprowadzono także narzędzia do automatycznego sprawdzania pisowni i odpowiedzi generowanych przez sztuczną inteligencję, mające na celu przyspieszenie tworzenia wiadomości e-mail.

Cena za prywatność

Do działania te narzędzia wymagają Gemini, asystenta Google AI, który analizuje zawartość całej skrzynki odbiorczej użytkownika. Chociaż Google twierdzi, że dostęp pracowników do e-maili jest ograniczony, konsekwencje dla prywatności są znaczące. Firma twierdzi, że ma wbudowane zabezpieczenia, które uniemożliwiają ludziom przeglądanie osobistych danych e-mailowych, ale rzeczywistość jest taka, że ​​aby te funkcje działały skutecznie, należy przeskanować całą skrzynkę odbiorczą.

Testowanie wstępne i reakcja użytkownika

Wstępne testy dały mieszane wyniki. Niektórzy użytkownicy uważają, że funkcja automatycznej listy zadań jest bardzo przydatna, podczas gdy inni nie są pod wrażeniem narzędzi wspomagających pisanie. Pozostaje pytanie, czy wygoda funkcji opartych na sztucznej inteligencji przeważa nad potencjalnymi obawami dotyczącymi prywatności. Wiele osób nie ma pewności, czy dobrowolnie udostępni Google więcej danych w celu odblokowania tych narzędzi po ich pełnym udostępnieniu.

„Integracja sztucznej inteligencji z Gmailem to ważny krok w kierunku bardziej zautomatyzowanej obsługi cyfrowej, ale nie można ignorować konsekwencji dla prywatności”.

Wprowadzenie tych funkcji oznacza poważną zmianę w sposobie, w jaki korzystamy z poczty e-mail. Przez dziesięciolecia usługa pozostawała w dużej mierze niezmieniona, polegając na ręcznym sortowaniu i czytaniu. To nowe podejście oparte na sztucznej inteligencji może przekształcić pocztę e-mail z codziennej rutyny w bardziej usprawniony przegląd, który jest sprawdzany okresowo, a nie stale monitorowany. Użytkownicy muszą jednak rozważyć korzyści i nieodłączne ryzyko dla prywatności wynikające z przekazania pełnego dostępu do swojej skrzynki odbiorczej systemom sztucznej inteligencji Google.