Tajemnice umysłu: połączenia, wydanie sportowe nr 604

10

Kolejny dzień – kolejna siatka słów. Ale nie w zwykłej aplikacji. Przynajmniej nie w pakiecie gier New York Times.

Dzisiejsze Connections: Sports Edition pochodzi z The Athletic. Teraz są właścicielami tej intelektualnej gry z The New York Times. Nie znajdziesz tej układanki w standardowej ofercie, chyba że sprawdzisz aplikację The Athletic lub zagrasz online za darmo. Żadnych barier w dostępie.

Dziś atmosfera jest dziwnie specyficzna.

Kategorie fioletowe zwykle oznaczają kłopoty. Dzisiaj nie jest wyjątkiem. Trzeba szukać ukrytych nazw w słowach. To jest dokładnie ten dzień. Jeśli zmarzłeś i wpatrujesz się w ekran i próbujesz dowiedzieć się, dlaczego „Skalmar” znajduje się obok „goździka”, czytaj dalej. Albo nie. Zdecyduj sam. Ale i tak zdradzę szczegóły, co oznacza, że ​​​​ujawnię spoilery.

Najpierw wskazówki. Po co psuć zabawę?

Ponieważ zapytałeś. W ten sposób wzrasta trudność, od prostego żółtego szczebla do fioletowego szczytu, który wykręca mózg.

Trzy punkty. (Żółty)

Pomyśl o (amerykańskim) futbolu. Dosłownie o akcji mającej na celu zdobycie tych punktów.

Zapal kopułę. (Zielony)

Gdzie to się dzieje w Stanach Zjednoczonych? W miastach gospodarzach igrzysk olimpijskich. Dokładnie tam.

Ligi juniorskie. (Niebieski)

W szczególności poziom jest bezpośrednio poniżej głównych lig. Puryści baseballu, przygotujcie się do pochylenia głów.

Znajdź ukrytą nazwę gracza. (fioletowy)

Jaki jest haczyk? Imię musi znajdować się na końcu słowa. A ten zawodnik musi być rozgrywającym NFL.

Odpowiedzi. Tak, oto oni.

Podzielmy to według kolorów.

Żółty

To jest rozgrzewka. Temat? Działania podczas próby zdobycia bramki (bramka z gry).

  1. Blok
  2. Trzymaj (opóźnianie piłki)
  3. Wpływ
  4. Pstryknięcie

Łatwe. Chyba, że ​​oglądasz niedzielne mecze. Nawet w tym przypadku wszystko jest dość proste.

Zielony

Trochę historii. Temat: Miasta w USA, które były gospodarzami Igrzysk Olimpijskich.

  1. Atlanty
  2. Los Angeles
  3. Miasto Salt Lake
  4. Św. Ludwik

Uwaga dla siebie: Salt Lake City jest w porządku. Św. Ludwik? Pasuje też. Guru geografii są świetni w tej rundzie.

Niebieski

Tutaj zaczyna się sprawdzian znajomości wysoce wyspecjalizowanych części. Temat: Pseudonimy drużyn baseballowych Triple-A.

  1. Nietoperze (Reno)
  2. Ekspres (Norfolk)
  3. IronPigs (Dolina Lehigh)
  4. Krewetki Jumbo (Jackwill)

Żelazne Świnie (Żelazne świnie). Duma miasta? Z pewnością. Dlaczego nie. A co z krewetkami Jumbo? Ponieważ zasady nazewnictwa drużyn baseballowych same w sobie są pełną godziną komedii.

Fioletowy

Ostateczna bitwa z bossem. Temat: słowa kończące się imieniem rozgrywającego NFL.

  1. Goździk (goździk) – Jordan Love (Miłość)
  2. Upadły (upadek) – Josh Allen (Allen)
  3. Feniks (feniks) – Bo Nix (Nix)
  4. Skalmar (Skalmar) – Cam Totem (Totem)

zauważyłeś? Love, Allen, Nix, Ward. Ukryty w ogonach niepowiązanych ze sobą słów. Wymaga to myślenia lateralnego. Albo dobrą pamięć. A może po trochu jedno i drugie.

Nie wszystkie kategorie są sobie równe.

Wydanie sportowe jest zmienne. Dla niektórych jest to trudne, dla innych łatwe. Wszystko zależy wyłącznie od Twojej „sportowej diety”.

Mój mąż dominuje w quizach o Formule 1. Ledwo zerka. Moja przyjaciółka zna hokej jak własną biografię. Oczywiście, dobrze radzę sobie z zespołami z Minnesoty. Uprzedzenie jest potężne.

Ale niektóre kategorie są po prostu okrutne. Niesamowicie.

Oto trzy kategorie, które najbardziej utkwiły mi w pamięci. Te, które sprawiły, że rzuciłem tabletem przez pokój.

  1. Kluby Serie A – Atalanta, Juventus, Lazio, fani Romy, uważajcie, kibice, mam na myśli Romę. Albo znasz włoską piłkę nożną, albo domyślasz się do samego końca.
  2. Najcenniejsi gracze WNBA – Catchings, Delle Donne, Stewarts, Fowles. Legendy oczywiście. Ale zapamiętywanie imion to mordercza gra.
  3. Pseudonimy drużyn Premier League – Pszczoły, Wiśnie, Lisy, Młoty.

Pszczoły. Wiśnie. Lisy. Brzmi jak kosz owoców zmieszany ze znakami zodiaku.

Dlaczego jedna drużyna dostała młotki, a druga pszczoły? Prawdopodobnie historia. Najprawdopodobniej bzdura.

W quizie sportowym nie jest ważne, czy spałeś wystarczająco dużo, czy nie. Ona po prostu czeka. Kwadrat po kwadracie.

A jutro?

Ona tam znowu będzie. Z nowymi słowami. Nowe kłamstwa. Albo prawdę. Decyzja należy do Ciebie.